34 – letni mężczyzna oskarżony o zabójstwo 24 – latka

Prokuratura Rejonowa Łódź – Górna skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 34 – letniemu mężczyźnie, zarzucając mu popełnienie w warunkach recydywy zbrodni zabójstwa 24 – latka. Ponadto, oskarżony został o popełnienie przestępstw kradzieży z włamaniem i spowodowanie obrażeń ciała u konkubiny. Grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

            Jak wynika z dokonanych ustaleń, 25 listopada 2019 roku matka 24 – latka powiadomiła o jego zaginięciu. Od tego czasu trwały jego poszukiwania. Z relacji kobiety wynikało, że swojego syna widziała dwa dni wcześniej, kiedy to wrócił do domu nietrzeźwy i dlatego właśnie nie został przez nią wpuszczony.

Niezależnie od publikowanych komunikatów prasowych, sprawa pozostawała w zainteresowaniu funkcjonariuszy policji, którzy prowadzili czynności poszukiwawcze. Przełom nastąpił 16 grudnia 2019 roku, kiedy to w studni na terenie posesji przy ulicy Zgodnej w Łodzi, znaleziono ciała 24 – latka. Dokonane na miejscu oględziny doprowadziły do ujawnienia obrażeń głowy. Przeprowadzona następnie sądowo – lekarska sekcja zwłok potwierdziła, że przyczyną śmierci młodego mężczyzny były bardzo rozległe rany okolic czaszki i twarzoczaszki. Nie budziło wątpliwości, że mamy do czynienia ze zbrodnią zabójstwa.

Policja pod nadzorem prokuratury prowadziła czynności mające na celu ustalenie sprawcy. W efekcie ustaleń dowodowych doszło do zatrzymania 34 – latka, który w okresie poprzedzającym zbrodnię przebywał w pustostanie znajdującym się w pobliżu studni, gdzie odnaleziono ciała. To właśnie tam doszło do pozbawienia życia 24 – latka. 34 – latek był bezdomny, trudnił się zbieractwem. Kilkukrotnie zmieniał miejsca swojego pobytu. Do jego zatrzymania doszło przy ulicy Obywatelskiej. Był wówczas w stanie nietrzeźwości – stężenie alkoholu w jego organizmie określono na 1,2 promila.

W prokuraturze mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia w warunkach recydywy zbrodni zabójstwa. Podczas pierwszego przesłuchania przyznał się do tego, że pozbawił życia 24 – latka, a następnie jego zwłoki ukrył w studni.

Podczas kolejnych czynności, wyjaśnił, że przyznaje się jedynie do pobicia pokrzywdzonego. Z udziałem podejrzanego dokonano eksperymentu procesowego.

Był już wcześniej karany m.in. za pobicie ze skutkiem śmiertelnym, spowodowanie obrażeń ciała i bezprawne pozbawienie wolności. Za czyny te odbywał kary pozbawienia wolności. Zakład karny opuścił w 2015 roku. Dało to podstawy do stwierdzenia, że działał w warunkach recydywy.

Ponadto, w oparciu o zgromadzone dowody, aktem oskarżenia zarzucono 34 – latkowi popełnienie we wcześniejszym okresie dwóch innych przestępstw, w tym kradzieży z włamaniem do której doszło we wrześniu 2017 roku w Łodzi oraz spowodowania w marcu 2017 roku obrażeń ciała u swojej konkubiny.

W śledztwie poddano 34 – latka badaniom sądowo – psychiatrycznym, biegli nie dopatrzyli się podstaw do kwestionowania jego poczytalności. Oskarżony pozostaje w tymczasowym areszcie.