Rodzice 4 – miesięcznej dziewczynki podejrzani o znęcanie się nad nią i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Prokuratura Rejonowa Łódź – Bałuty wystąpiła do sądu z wnioskiem o aresztowanie 26 – letniej kobiety i jej 25 – letniego partnera, którzy podejrzani są o znęcanie się nad swoją niespełna 4 – miesięczną córką i spowodowanie u niej ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. O stwierdzonych u dziecka obrażeniach policję zawiadomił szpital, do którego przywieziona została dziewczynka. Obojgu rodzicom grożą kary pozbawienia wolności w wymiarze do lat 15.

            W dniu 3 grudnia 2019 roku około godziny 21 policja powiadomiona została przez jeden z łódzkich szpitali o tym, że zgłosiła się tam 26 – letnia kobieta wraz ze swoją niespełna 4 – miesięczną córką, u której stwierdzono sińce i urazy wewnątrzczaszkowe charakterystyczne dla zespołu dziecka potrząsanego. W trybie pilnym dziewczynka poddana została neurochirurgicznej operacji ratującej życie. Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli czynności w kierunku wyjaśnienia okoliczności, powstania u dziecka obrażeń. 26 – latka i jej o rok młodszy partner – ojciec niemowlęcia zostali zatrzymani. Jak ustalono, nie jest to pierwszy pobyt dziewczynki w szpitalu. Wcześniej trafiła tam w październiku także z urazem wewnątrzczaszkowym. Wówczas również przeszła operację. Szpital zawiadomił o tym sąd rodzinny, który ustanowił kuratora. Rodzice dziecka mieszkają na terenie dzielnicy Łódź Bałuty i sami zajmują się jego wychowaniem. W oparciu o zebrane dowodowy zarzucane im zostały przestępstwa polegające na znęcaniu się nad córką i spowodowaniu u niej ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. 26 – latka przyznała się do zarzutu. Oświadczyła przy tym, że nie chcieli zrobić dziecku krzywdy. Ojciec przesłuchany przez prokuratora, co prawda formalnie nie przyznał się do zarzutów, w wyjaśnieniach wskazał jednakże na elementy stosowania przemocy fizycznej.  Z relacji podejrzanych wynika, że nie radzili sobie z wychowaniem córki, a kiedy ta płakała, żeby ją uciszyć potrząsali nią bądź dawali klapsy. Po przeprowadzonej operacji dziecko trafiło na OIOM.

Stwierdzono, że 25 – latek jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Zduńskiej Woli. Prokurator wystąpił z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanych na okres 3 miesięcy. Decyzja sądu w tym przedmiocie zapadnie jeszcze dzisiaj.