Podejrzani o lichwę i liczne oszustwa

Prokuratura Okręgowa w Łodzi przedstawiła 7 mężczyznom w wieku od 35 do 54 lat zarzuty lichwy i licznych przestępstw oszustwa. Dwaj z nich, podejrzani są także o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Zarzuty obejmują przestępstwa na szkodę 32 pokrzywdzonych i łączą się z przejęciem własności 34 zlokalizowanych w różnych miejscowościach nieruchomości o wartości ponad 8 mln złotych. Sześciu z podejrzanych zatrzymanych zostało na polecenie prokuratora przez funkcjonariuszy policji, zaś jeden dobrowolnie stawił się na przesłuchanie. Dwóm z zatrzymanych grożą kary pozbawienia wolności w wymiarze do lat 15, zaś pozostałym do lat 10.

Czynności związane z zatrzymaniami były realizowane w województwach pomorskim, wielkopolskim i mazowieckim. Zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej usłyszeli dwaj mężczyźni, wchodzący w skład zarządów prowadzących działalność pożyczkową spółek z siedzibą w województwie wielkopolskim. Pozostali zatrzymani powiązani byli ze spółkami pożyczkowymi i z zarządzającymi nimi osobami. Poszczególnym mężczyznom zarzucono różną liczbę przestępstw – adekwatnie do odtworzonego zakresu podejmowanych przez nich działań.

Jak wynika z dokonanych ustaleń, zaangażowane w przestępczy proceder spółki udzielały pożyczek na bardzo niekorzystnych warunkach, wykorzystując przymusowe położenie kontrahentów. Ich klientami pozyskiwanymi bezpośrednio bądź w drodze różnego rodzaju ogłoszeń stawały się osoby w bardzo trudnej sytuacji życiowej, posiadające znaczące zadłużenie, którego nie były w stanie spłacać. Nie miały także szans na uzyskanie wsparcia finansowego ze strony instytucji bankowych. Firmy pożyczkowe z którymi związani byli podejrzanymi udzielały bardzo drogich pożyczek, z wysoką prowizją i odsetkami, wyznaczając przy tym krótki, zazwyczaj 6 – miesięczny termin spłaty, co nie dawało szans na ich uregulowanie. Koszty prowizji i odsetek sięgały nawet 40%. Niejednokrotnie już po podpisaniu umowy okazywało się, że pożyczkobiorcy otrzymywali jedynie część kwoty wynikającej z zawartej umowy. Zabezpieczeniem udzielanych pożyczek były nieruchomości, stanowiące własność pożyczkobiorców, co do których spisywano umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie. Akty notarialne dotyczące przeniesienia własności tych nieruchomości powstawały w kancelariach w Łodzi, Poznaniu i w Warszawie. Klienci nie byli należycie informowani o warunkach i kosztach zaciąganych zobowiązań. Zdarzało się, że często nieświadomie kwitowali w aktach notarialnych odbiór pieniędzy, których faktycznie nie otrzymali. Byli wprowadzeni w błąd co do zamiaru prawidłowego rozliczenia się w przypadku niespłacenia pożyczki. Wszystko zatem wskazuje na to, że intencją działania grupy przestępczej było przejęcie, przy nieadekwatnym zaangażowaniu finansowym, własności nieruchomości. Na potrzeby podpisywanych umów ich wartość była w znaczący sposób zaniżana, co ograniczało, bądź pozbawiało pokrzywdzonych możliwości dochodzenia różnicy w przypadku niespłacenia pożyczki i utraty własności. W sytuacji gdy dłużnicy nie regulowali zaciągniętych zobowiązań części z nich proponowano podpisanie aneksów do umów, zwiększających ich zadłużenie oraz przedłużających termin spłaty, z reguły o kolejne pół roku. W rzeczywistości nie poprawiało to sytuacji pożyczkobiorców, powodowało wzrost zadłużenia i finalnie też doprowadzało do utraty własności nieruchomości. W kilku przypadkach proponowano pokrzywdzonym spłatę pierwotnie udzielonej pożyczki przez nowego pożyczkodawcę określonego mianem inwestora strategicznego. Były to osoby podstawione, znajdujące się w kręgu podejrzanych, powiązane z reprezentantami spółek. Chodziło o to by finalnie w tych przypadkach to na ich rzecz przejmowana była własność nieruchomości.

Po przesłuchaniach, co do dwóch podejrzanych m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej prokurator wystąpił do sądu z wnioskami o tymczasowe areszty. W stosunku do pozostałych zastosowane zostały wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozorów i poręczeń majątkowych w łącznej kwocie 120 000 złotych. Na ujawnionym majątku, w tym pieniądzach – co najmniej 120 tys złotych, nieruchomościach i pojazdach ustanowione zostaną zabezpieczenia na poczet grożących kar i obowiązku naprawienia szkody.

Sformułowane dotychczas zarzuty to efekt ustaleń poczynionych w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi i KMP w Łodzi. Zakres postepowania jest znacznie szerszy i obejmuje łącznie około 100 pożyczek. Prawdopodobne jest zatem postawienie kolejnych zarzutów i poszerzenie kręgu podejrzanych.