Poszukiwany sprawca napadu na sklep jubilerski w Zgierzu.

Prokuratura Rejonowa w Zgierzu prowadzi śledztwo w związku z napadem na sklep jubilerski, do którego doszło w dniu 14 listopada 2018 roku w godzinach przedpołudniowych. Mimo tego, że sprawca nie zdołał niczego ukraść i spłoszony przez właścicielkę zbiegł, można mówić o przestępstwie usiłowania rozboju, które zagrożone jest karą pozbawienia wolności w wymiarze nawet do lat 12. W sytuacji gdyby okazało się, że przedmiot którym się posługiwał był bronią palną, zagrożenie to wzrośnie nawet do lat 15. Wizerunek napastnika zarejestrowały kamery monitoringu. Prokurator wyraził zgodę na jego publikację.

Do zdarzenia doszło w godzinach przedpołudniowych w dniu 14 listopada 2018 roku. Napastnik zdecydował się zaatakować właścicielkę dopiero podczas trzeciego pobytu w sklepie. Po raz pierwszy pojawił się tam około godziny 10:30. Po obejrzeniu zegarków, które rzekomo chciał kupić stwierdził, że przyjdzie z żoną. Po raz kolejny pojawił się za około  pół godziny. W sklepie były dwie inne klientki, dlatego też wyszedł, strącając stojącą przy drzwiach figurkę. Zapewnił, że za chwilę wróci, żeby za nią zapłacić. Po kolejnych 30 minutach pojawił się po raz trzeci. Gdy prowadząca sklep podeszła do gabloty z zegarkami, została zaatakowana. Napastnik wyciągnął przedmiot przypominający broń i grożąc jej użyciem, wykorzystując opaski samozaciskowe próbował skrępować jej ręce. Kobieta zaczęła się jednak bronić – odepchnęła mężczyznę tak, że zatoczył się na regał. Wzywając pomocy zdołała schować się na zapleczu. Krzyczała, że włączony został alarm i za chwilę pojawi się grupa interwencyjna. Przestraszony mężczyzna opuścił sklep, zaś pokrzywdzona wezwała policję.

Napastnik jest w wieku około 50 lat, wzrostu 175 cm, szczupłej budowy ciała o pociągłej twarzy, z widocznymi ubytkami w uzębieniu.

Osoby, które mają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia jego tożsamości, proszone są o zgłoszenie się do Prokuratury Rejonowej w Zgierzu, bądź tamtejszej jednostki policji.